Pierwszy taniec w upalny dzień. 5 trików, jak przetrwać wysokie temperatury na parkiecie

First Dance on a Hot Summer Wedding Day: 5 Proven Tips to Stay Cool on the Dance Floor

Sezon ślubny w pełnym słońcu ma mnóstwo uroku – piękna pogoda, długie wieczory i genialne światło do zdjęć. Jednak wysokie temperatury w lipcu czy sierpniu potrafią dać się we znaki, zwłaszcza gdy nadchodzi moment pierwszego tańca. Stres, rozgrzane reflektory, warstwy tiulu, garnitur i… trzydzieści stopni w cieniu. Brzmi jak wyzwanie? Bez obaw!

Wspólnie przygotowaliśmy 5 sprawdzonych trików, które pomogą Wam zachować pełen komfort, świeżość i efekt „wow” na parkiecie nawet w największy upał oraz podczas wykonywania wymarzonej choreografii ślubnej.

Koszula „awaryjna” dla Pana Młodego

To absolutna podstawa, o której mimo wszystko zapomina wiele par. Pan Młody od rana jest w ciągłym ruchu, a przed samym weselem czekają go jeszcze emocje w kościele lub urzędzie. Drogi Panie Młody – na moment pierwszego tańca załóż świeżą, dokładnie taką samą koszulę. Zmień ją w pokoju weselnym na 10 minut przed wyjściem na parkiet. Dzięki temu będziesz czuć się w 100% komfortowo, a na zdjęciach z tańca nie będzie śladu po upalnym popołudniu.

Szybkie odświeżenie tuż przed wyjściem na parkiet

Panno Młoda, poproś z wyprzedzeniem świadkową, aby w widocznym miejscu (lub koszyczku ratunkowym w łazience) miała dla Ciebie bibułki matujące oraz bezbarwny puder. Krótkie odklepanie twarzy tuż przed pierwszym tańcem zdejmie z buzi błysk wywołany temperaturą. Warto też mieć pod ręką chusteczki odświeżające i ulubione perfumy. Te 2 minuty w łazience dadzą Wam ogromny komfort psychiczny!

Klimatyzacja i ciężki dym – zgrajcie to z obsługą sali

Jeśli planujecie ciężki dym na pierwszy taniec, pamiętajcie, że wysoka temperatura i klimatyzacja to jego najwięksi wrogowie. Poproście managera sali, aby na około 15-20 minut przed pierwszym tańcem wyłączył lub mocno zmniejszył nawiewy bezpośrednio nad parkietem. Silny podmuch z klimatyzatora potrafi błyskawicznie rozgonić dym, niszcząc bajkowy efekt chmur. Gdy skończycie tańczyć, obsługa będzie mogła od razu włączyć chłodzenie, by schłodzić gości i pozwolić na dalszą komfortową zabawę.

Nawodnienie to podstawa - miejcie wodę pod ręką

Zanim DJ lub wodzirej zaprosi Was na środek sali, wypijcie kilka łyków chłodnej (ale nie lodowatej!) wody niegazowanej. Unikajcie słodkich napojów, które tylko potęgują uczucie pragnienia. Odpowiednie nawodnienie tuż przed wysiłkiem, jakim jest pierwszy taniec, pozwoli Wam utrzymać koncentrację do samego końca utworu. To szczególnie ważne w przypadku, kiedy będziecie wykonywać choreografię na świeżym powietrzu. Pamiętajcie również o nawodnieniu w trakcie całego wesela i podczas szaleństw na parkiecie.

Postawcie na prostotę i jakość, a nie liczbę kroków

W upalny dzień Wasze ciała męczą się dwa razy szybciej. Jeśli Wasz ślub przypada na środek lata, pamiętajcie o wyborze choreografii dopasowanej do Waszych możliwości fizycznych. Postawcie na jeden ze spokojniejszych, eleganckich układów z naszej oferty. Dzięki temu, będziecie mogli skupić się na tym co najważniejsze – przeżywaniu tego wyjątkowego momentu razem. Pamiętajcie – mniej znaczy więcej, szczególnie przy 30°C!

Ostatnia porada od nas

Chcecie przygotować się do letniego tańca bez wylewania siódmych potów na salach treningowych? Nasze kursy pierwszego tańca online pozwalają Wam ćwiczyć w zaciszu własnego salonu. Sami dawkujecie sobie czas nauki – możecie odpalić lekcję późnym wieczorem, kiedy upał już odpuszcza, i trenować w totalnie luźnej atmosferze!

Do zobaczenia na parkiecie!
Ania i Mateusz
Udostępnij:

Skomentuj

Komentarze na blogu są moderowane. *wymagane pole

Obraz